Powszechne błędy w optymalizacji sklepów internetowych

12 lutego 2014 0
Zła optymalizacja sklepu internetowego

Powszechnym zjawiskiem jest fakt, że wiele osób  uważa wprowadzenie setek czy tysięcy produktów w sklepie internetowym za rzecz wystarczającą do wygenerowania w nim dużej ilości ruchu. Niestety jest to dalekie od prawdy.

Każdy właściciel sklepu internetowego czy osoba zajmująca się jego marketingiem w internecie musi wiedzieć, że optymalizacja sklepu internetowego jest o wiele trudniejsza, niż w przypadku bloga lub prostej, zawierającej kilka podstron, strony firmowej. Zwłaszcza, gdy bezustannie dodawane są nowe produkty.

1. Brak opisu produktu

Ten problem zauważyłem zwłaszcza w sklepach internetowych oferujących odzież oraz części samochodowe. Biorąc pod uwagę to, że wyszukiwarki w dużej mierze bazują na treści znajdującej się na stronie oraz to, że pozytywnie wpływa ona na pozycję w wynikach wyszukiwania, takie przypadki wykluczają lub znacznie utrudniają osiągnięcie jakiegokolwiek sukcesu marketingowego w internecie.

Brak opisu produktu na stronie w sklepie internetowym

Dobrym sposobem na wyjście z tego problemu jest zliczenie wszystkich słów, które znajdują się na stronie produktu w wersji bez jego opisu. Wlicza się w to m.in. wszelka nawigacja, stopka, nagłówki, itp. Następnie należy stworzyć unikalny opis produktu, którego ilość treści przewyższy tą, którą wyliczyliśmy poprzednio.

2. Opis produktu skopiowany od innych

Może to brutalne stwierdzenie, ale jeżeli chcesz otrzymać karę od Google (np. filtr), kopiuj wyłącznie opisy produktów od ich producentów lub swojej konkurencji.

Niestety to zjawisko jest bardzo powszechne, zwłaszcza w przypadku sklepów internetowych prowadzonych samodzielnie przez właścicieli. Co gorsze, skopiowane teksty pojawiają się bez jakichkolwiek zmian w ich treści. A do tego, nie są bardzo często stworzone dla potencjalnych Klientów, co prowadzi jedynie do ich rezygnacji z zakupu.

Powielanie opisu produktu w sklepie internetowym

Jeden opis produktu ukazuje się w wynikach Google 27 razy – znajduje się zarówno jako opis  dla Klienta, jak i meta description (opis dla wyszukiwarki). Pytanie tylko, ile jeszcze razy został użyty – Google uznało, że nie warto wyświetlać innych sklepów z tą samą treścią w swoich wynikach.

Czasami zdarza się, że musimy umieścić oryginalny opis produktu od producenta. W takim przypadku warto stworzyć osobną podstronę, na której będzie się on znajdował i oznaczyć ją meta tagiem NO INDEX. Dzięki temu unikniemy niepotrzebnych problemów związanych z wykorzystywaniem nieoryginalnej treści, a zachowamy ją dla Klientów.

3. Optymalizacja treści pod Klientów

To jedna z najstarszych zasad, ale cały czas aktualna. Zwłaszcza, jeżeli chodzi o sklepy internetowe z dużą ilością produktów. Polega ona przede wszystkim na badaniu oraz analizie słów i fraz kluczowych, które rzeczywiście wpisywane są przez osoby w wyszukiwarkę.

Prawda, Google od kilku lat utrudnia orientację, co do słów dzięki którym internauci wchodzą z wyszukiwarki na strony. Wciąż można jednak uzyskać zarys puli fraz i zwrotów za pomocą kilku darmowych narzędzi: Google Analytics, Narzędzia dla webmasterów Google, Google Adwords -> Planer słów kluczowych. I warto to zrobić, ponieważ bardzo często mijamy się danymi przy tworzeniu kluczowych elementów strony. W efekcie tracąc ruch i Klientów.

Np. wpisując w nazwę swojego sklepu „Akcesoria kosmetyczne” możemy liczyć na około 260 wyświetleń w wynikach wyszukiwań miesięcznie, z czego tylko 25% – 45% wejdzie do nas o ile będziemy znajdować się na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania. Jeżeli zamiast tego wykorzystamy frazę „Hurtowania kosmetyczna”, liczba miesięcznych wyświetleń może wynieść 5400.

O czym jeszcze warto pamiętać:

4. Unikalne tytuły stron z produktami

Posiadając w swoim asortymencie wiele podobnych produktów, często może się zdarzyć, że mimowolnie dochodzi do powielenia i to wielokrotnego tego samego tytułu strony. Możemy nie być świadomi tego, ale zarówno wyszukiwarka Google, jak i Klienci największą wagę przykładają do pierwszych 3 – 5 wyrazów w tytule. Jeżeli na każdej stronie będziemy pisać to samo, ewentualna lista produktów stanie się mało czytelna dla obu.

I tak, należy też pamiętać, że jeżeli nazwa kategorii brzmi „Metalowe długopisy grawerowane”, a w ofercie posiadamy dostępne kolory czarne, czerwone i niebieskie, nie tworzymy dla każdego koloru odrębnej podstrony dodając jedynie  na końcu kolor.

Powszechnie przyjęte zostały dwa kanony tworzenia tytułów w sklepach internetowych:

1. Marka -> Model -> Nazwa produktu

2. Nazwa produktu -> Model -> Marka

Jednak niezależnie od tego, którą z form będziemy stosować, warto sprawdzić w statystykach, co tak naprawdę wpisują osoby szukające tego produktu.

 5. Przyjazne adresy URL

Czym są przyjazne adresy URL? To takie, które jesteśmy w stanie wymówić, zrozumieć i zapamiętać, np.  http://rostecki.com/ilosc-tekstu-na-stronie-a-jego-czytelnosc. Odróżnić je od mało przyjaznych i niezrozumiałych jest łatwo - http://example.com/cat-13/item-65424?pants&c=black.

Dlaczego warto o tym pamiętać? Przede wszystkim z dwóch ważnych powodów:

  1. Semantyka – ułatwia to Klientom i osobom szukającym lepszą orientację w tym, czego mogą się spodziewać klikając w dany adres. Wyszukiwarki lepiej rozumieją strukturę sklepu, gdy mogą przyporządkować treść strony do konkretnych słów kluczowych.
  2. Słowa kluczowe w odnośnikach – zawsze istnieje szansa, że ktoś będzie chciał się podzielić informacjami na stronie z innymi, wklejając na blog czy forum adres URL do Twojej strony. Dzięki temu, słowa zawarte w adresie URL nabiorą również funkcji tekstu zakotwiczenia. W efekcie link prowadzący do naszej strony, zamiast ?id=1234124&cat=32424, będzie brzmiał /buty-sportowe/buty-dla-dzieci, co pozytywniej wpłynie na pozycję sklepu w wynikach wyszukiwania.

6. Powielanie treści (duplicate content)

To częste na występuje najczęściej, gdy na w sklepie udostępniamy różnego rodzaju funkcje związane z drukowaniem strony produktu, sortowaniem list lub tagami. Wszystkie te funkcje powinny być zablokowane przed indeksowaniem w pliku robots.txt i/lub zawierać meta tag „noindex”.

Jest to bardzo ważne, w przeciwnym razie wartość istotnych dla nas podstron spada (co negatywnie odbija się na pozycji), a w ostateczności możemy otrzymać karę od wyszukiwarki.

Prostym rozwiązaniem tego problemu może być:

7. Koncentracja na zamierzonym celu

Trudno dzisiaj znaleźć branże, w której nie byłoby konkurencji. Nie wszędzie jest ona tak samo rozwinięta, ale istnieje. Dlatego nie można zapominać o celu, do którego dążymy. W przypadku sklepu internetowego wydawałoby się, że jest to pierwsze miejsce w wynikach Google – otóż nie. Chodzi o zadowolenie osób, które odwiedziły nasz sklep. Im dłużej trwa ich pobyt na naszej witrynie, tym zmniejsza się prawdopodobieństwo, że wrócą do wyników wyszukiwania.

Dodatkowo, jeżeli spodoba się im to, co zobaczyli, chętniej podzielą się tym z innymi – to zaś jest głównym motorem w zdobywaniu popularności i zaufania w internecie.

 

Dodaj komentarz

Adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są *.



Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>